Vader – żywy ogień

Łaciński tytuł nowej płyty Vadera, „Tibi et Igni”, w języku polskim brzmi „Dla Ciebie i ognia”. Formułę tę umieszczano dawniej na listach i dokumentach, nakazując odbiorcy spalenie wiadomości po przeczytaniu. „Tibi et Igni” Vadera jest jednak na tyle dobra, że nikomu nie powinien przyjść do głowy pomysł spalenia jej po przesłuchaniu.

Czytaj dalej

Mocno, mądro i polsko

Choć Luxtorpeda zadebiutowała niecałe cztery lata temu, plasuje się w czołówce polskich zespołów rockowych i cieszy dużą popularnością słuchaczy. Niedawno na sklepowe półki trafiła trzecia płyta grupy o przydługim tytule „ A morał tej historii mógłby być taki, mimo że cukrowe, to jednak buraki”.

Czytaj dalej

Zbiory rozłączne Rojka

Kilka lat temu Polskę obiegła zaskakująca informacja – Artur Rojek opuszcza Myslovitz. Zastanawiano się co dalej będzie z zespołem, co dalej będzie z Rojkiem. Dziś już wiadomo – Myslovitz ma nowego wokalistę, a Artur Rojek rozpoczyna solową karierę. Jej pierwszym efektem jest album „Składam się z ciągłych powtórzeń”.

Czytaj dalej

Tajemnicze morderstwo w stolicy grunge’u

Stereotypowy muzyk grunge’owy jest wyobrażany jako dziwaczne indywiduum o objawach choroby maniakalno-depresyjnej, z rzadkimi przebłyskami pamięci, między kolejnymi heroinowymi strzałami. Mia Zapata, wokalistka zespołu The Gits, była jednak sympatyczną i inteligentną dziewczyną. Być może byłaby dziś nazywana królową grunge’u, jednak szanse na to odebrał jej okrutny morderca, który przez długi czas po dokonaniu zbrodni pozostawał nieuchwytny.

Czytaj dalej

Dimebag Darrell za cmentarną bramą

Klub Alrosa Villa w Columbus, stolicy Ohio, przyciąga wiele kapel metalowych i rockowych. Na ich głośnych, energetycznych koncertach bawią się rzesze miłośników mocnego brzmienia. Trudno uwierzyć, że dziewięć lat temu na tej samej scenie doszło do tragedii, a dźwięk przesterowanej gitary ucichł wśród strzałów.

Czytaj dalej

Kochankowie autodestrukcji – Sid i Nancy

Sid Vicious nie miał pojęcia o grze na gitarze. Mimo to został basistą punk-rockowej legendy – Sex Pistols. Jego patologiczny związek z Nancy Spungen to pasmo heroinowych zastrzyków i kłótni na głodzie. Był człowiekiem demolką, wiecznie odurzonym hedonistą i jak się dziś przyjmuje, mordercą i samobójcą.

Czytaj dalej