Wernisaż fotografii Karola Leona Pantelewicza w grodzie Kraka

Redakcja „PDF” ma zaszczyt zaprosić wszystkich czytelników do Krakowa na wernisaż zdjęć jednego z jej fotografów, Karola Leona Pantelewicza.

W ramach wystawy pokazane będą zdjęcia z dwóch cykli, „Mam” („przedmioty mają ludzie”) oraz „Zastane dodane” („fotografie wyraźnie zmanipulowane wraz z towarzyszącymi im krótkimi opowieściami”).

„Mam” to cykl fotografii portretowych wraz z kompozycją przedmiotów, które towarzyszą sportretowanym w ich mieszkaniach. Portrety są proste, choć pozowane, a fotografowane przedmioty zastane, ale oderwane od przypisanym im miejsc. – Nie wiem, jacy są moi bohaterowie, ani w jakim stopniu otaczające ich przedmioty odzwierciedlają ich naturę. Wiem natomiast, że są w stanie ujawnić coś, co mnie fascynuje. – mówi autor. 

mam1

„Zastane dodane” to mix fotografii oraz obiektów 3D wraz z towarzyszącymi im opowiadaniami. Wprowadzenie sztucznych obiektów w projekcie ma pozwolić widzowi odwołać się do innych niż zazwyczaj przestrzeni i otworzyć na przekaz zawarty w opowiadaniach. Zastosowana wyrazistość ingerencji w fotografie jest całkowicie zamierzona. 

mam2

Karol Leon Pantelewicz urodził się w Krakowie, a fotografią zainteresował podczas pobytu w duńskiej Rørvig Folkehøjskole. Studiuje fotografię na Uniwersytecie Warszawskim. Interesuje go to, co przeoczone, abstrakcyjne i subtelne. Docenia to, co „przypadkowe”. Wyczekuje tych chwil, kiedy rzeczy nagle zaczynają się „dziać”.

 

Wernisaż wystawy odbędzie się w sobotę, 1 września o godz. 19:00

Galeria Tygart, ul. Zacisze 12, Kraków (niedaleko Dworca Głównego i Starego Miasta)

Strona wydarzenia:http://pantelewicz.com/post/27880563759/wystawa-mam-zastane-dodane

Ekspozycja potrwa do 9 września.

Najpiękniejsze Jarmarki Bożonarodzeniowe
Sezon na odwiedzanie Jarmarków Bożonarodzeniowych właśnie się rozpoczął. Gdzie najlepiej...
Stand by – Białoruś oczami 7 fotografów
"Stand By" to projekt kolektywu fotograficznego Sputnik Photos. Grupa fotografów...
OPTYMISTYCZNIE

Współpraca Buki (Mateusza Danieckiego) i Rahima (Sebastiana Salberta) zaowocowała wydaniem...

Juliusz Słowacki, ten złodziej
Gdyby Gombrowicza nie było, należałoby Go wymyślić. Kto inny pokusiłby...
O Japonii bez Japonii
Czy fotoreportaż z wydarzenia powinien opowiadać wyłącznie o wydarzeniu? Może,...