pavol-stugel-JdzbKEZt9ts-unsplash

Dzieci i smartfony? Martwiące wyniki badań

Z badań psycholożki dr Magdaleny Rowickiej z Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej wynika, że rodzice odczuwający stres częściej sięgają po urządzenia z ekranem jako sposób na zajęcie dziecka. Może to jednak sprzyjać temu, że w przyszłości samo dziecko będzie nadużywać takich technologii.

Analizy pokazały też, że nawet jeśli rodzice znają zalecenia dotyczące zdrowego korzystania z ekranów przez przedszkolaki, to wiedza ta tylko w niewielkim stopniu wpływa na ich codzienne działania.

Wnioski te pochodzą z trzeciej części projektu badawczego „Brzdąc w sieci”, prowadzonego przez dr Rowicką, specjalistkę zajmującą się problematyką uzależnień od nowych technologii.

Dr Magdalena Rowicka zauważyła, że zestresowani rodzice często sięgają po dostępne, choć niekorzystne sposoby radzenia sobie – zarówno sami uciekają w świat internetu, jak i zbyt wcześnie przekazują urządzenia ekranowe swoim dzieciom. Na podstawie wyników badań zasugerowała więc, że szczególnej uwagi wymagają rodzice dzieci o bardziej wymagającym temperamencie, ponieważ to oni są najbardziej narażeni na wysoki poziom stresu. Jeśli nie dysponują odpowiednimi umiejętnościami lub strategiami regulowania emocji, mogą łatwo sięgać po rozwiązania, które w dłuższej perspektywie nie są pomocne.

Psycholożka podkreśliła również znaczenie edukacji i wsparcia dla rodziców – zarówno w zakresie radzenia sobie z własnymi emocjami i stresem, jak i w pomaganiu dziecku w regulowaniu jego uczuć.

(za: Nauka w Polsce)

(fot. Pavol Štugel z Unsplash)

Najpiękniejsze Jarmarki Bożonarodzeniowe
Sezon na odwiedzanie Jarmarków Bożonarodzeniowych właśnie się rozpoczął. Gdzie najlepiej...
Kobieta w konflikcie

Sztuka Simona Stephensa – autora między innymi „Dziwnego przypadku psa...

Słońce jednak za chmurą
"Po deszczu przychodzi słońce", jak mówi tytuł filmu, tak też...
"Parada" w kolorach tęczy
Parady organizowane przez homoseksualistów, na całym świecie budzą emocje i...
Po co nam Miłosz?
Udało mi się jeszcze przed końcem roku 2011, obwołanego rokiem...