ricardo-gomez-angel-TjSIQJ8CbEA-unsplash

Zakonnice za kratami

Sąd wymierzył karę pozbawienia wolności dwóm byłym pracownicom Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie, prowadzonego przez siostry zakonne. Kobiety zostały uznane za winne znęcania się nad niepełnosprawnymi małoletnimi podopiecznymi – przekazała w czwartek Prokuratura Okręgowa w Krakowie.

Siostra zakonna Bożena K. została skazana za znęcanie się nad niepełnosprawnymi małoletnimi oraz za naruszenie nietykalności cielesnej jednej z podopiecznych. Sąd wymierzył jej karę 3 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności oraz zakazał pracy z osobami nieletnimi przez okres 5 lat.

Druga oskarżona, Bronisława G., pełniąca wcześniej funkcję dyrektorki placówki, otrzymała wyrok 4 lat więzienia. Sąd uznał ją za winną stosowania przemocy wobec wychowanków oraz utrudniania śledztwa, m.in. poprzez nakłanianie do sporządzenia pisma o treści przez nią narzuconej na potrzeby organów ścigania. Nałożono na nią również 5-letni zakaz pracy z dziećmi. Na rzecz poszkodowanych zasądzono nawiązki w wysokości od 1,5 tys. do 5 tys. zł.

Wyrok ogłoszony 8 grudnia nie jest jeszcze prawomocny.

Jak przekazała rzeczniczka krakowskiej Prokuratury Okręgowej, Oliwia Bożek-Michalec, obie skazane pracowały w Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie, gdzie miały zajmować się niepełnosprawnymi małoletnimi podopiecznymi. Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Suchej Beskidzkiej wykazało, że zakonnice wraz z częścią personelu DPS-u miały dopuszczać się m.in. przypinania dzieci do łóżek, zamykania ich w klatkach, bicia oraz używania wobec nich wulgaryzmów.

(za: PAP)

(fot. Ricardo Gomez Angel z Unsplash)

Najpiękniejsze Jarmarki Bożonarodzeniowe
Sezon na odwiedzanie Jarmarków Bożonarodzeniowych właśnie się rozpoczął. Gdzie najlepiej...
Erotyzm w kinie według Japończyków

Nurt pinku eiga nie jest na Zachodzie powszechnie znany. To,...

Zapaść na rynku pism młodzieżowych
Regres na rynku wydawniczym boleśnie dotknął magazyny dla nastolatków. Wydawałoby...
Wieś tańczy i śpiewa… deathmetal

Sława, koncerty dla kilkunastotysięcznej publiczności, piszczące fanki i mnóstwo pieniędzy...

O uchodźcach z Donbasu i wojnie, która podzieliła Ukrainę

Prokhor Dmitriyev wychował się w miasteczku Cherson na południu Ukrainy....