Co sprawia, że czujemy radość?

Ostatnimi czasy zaczęłam się zastanawiać, co oznacza dla mnie „radość” i co sprawia, że ją odczuwam.

Zaczęłam o to samo dopytywać moich bliskich, a wówczas jedna z zapytanych przeze mnie osób podsunęła mi pomysł, aby postawić to pytanie także obcym mi ludziom. Wyszłam więc na spacer i przechadzając się po warszawskich ulicach, zagadywałam przechodniów, aby dowiedzieć się, co sprawia, że czują oni radość.

CO SPRAWIA, ŻE CZUJESZ RADOŚĆ?

Maria, 20: Są dwie rzeczy, które sprawiają mi radość: pierwsza to spędzanie czasu z bliskimi mi osobami. Mam na to na co dzień bardzo mało czasu. Druga to zajmowanie się moimi pasjami, takimi jak rysowanie czy pisanie. To są rzeczy, przy których potrafię stracić rachubę czasu. Do tego mogę dodać słuchanie płyt jakiegoś dobrego zespołu – ostatnio spodobał mi się album zespołu Riverside, „Wasteland”.

Bartek

Bartek, 20: Dla mnie jest to ciepło drugiej osoby na której mi zależy, dobry film w kinie, uprawianie sportu – w wakacje w szczególności jazda na deskorolce, rysowanie, pisanie… Ostatnio zacząłem pisać dużo poezji i sprawia mi to ogromną przyjemność. W najcięższe dni najwięcej radości sprawia mi włączenie głupiego serialu i wyciszenie się.

Marek, 23: Radość sprawiają mi małe rzeczy, na przykład śmieszne przeróbki zdjęć. Lubię sam takie robić, bo jest przy tym zawsze dużo śmiechu, ale lubię też przeglądać przeróbki wykonane przez inne osoby. Teraz jest tego dużo w internecie, więc mam w czym wybierać.

Natalia, 18: Tak właściwie radość sprawiają mi najprostsze czynności – na przykład zaszycie się pod kocem z herbatą i oglądanie seriali. Lubię sitcomy, żeby było można się z czegoś pośmiać i nie wpędzać się w zbyt refleksyjny nastrój.

Jan, 20: Czuję radość, gdy mogę spędzać swój wolny czas tak jak ja chcę, kiedy nikt nie narzuca mi, co mam robić. Najczęściej spotykam się wtedy z przyjaciółmi albo śpię, bo lubię wykorzystywać wolne chwile na regenerację. Na co dzień nie mam na nią czasu.