Żółto-niebieska wpadka

Ludzką rzeczą jest błądzić, głupców rzeczą trwać w błędzie. Coca-Cola Poland Services popełniło błąd podczas swej kampanii reklamowej na EURO 2012, ale zapowiada szybkie uporanie się z rażącym i kompromitujacym niedopatrzeniem.

coca2.jpgChodzi o billboardy i plakaty reklamowe Coca-Coli, których rozwieszanie rozpoczęto w niedzielę. Obok polskiej flagi, pojawiła się na nich odwrócona flaga Ukrainy. Nie zajmuje ona zbyt wielkiego miejsca na grafice, ale międzynarodowy format czerwcowej imprezy, zmusza firmę do naprawy napojowego faux-pas. Przedstawiciele Coca-Coli przyznają, że podczas prac nad projektem, doszło do czyjegoś zagapienia. „To jest świeża sprawa. Kampania nie osiągnęła jeszcze masowej skali. Błąd został szybko zauważony i rozpoczęliśmy działania korygujące. Plakaty, które zostały już rozwieszone, będą wymienione, a pozostałe poprawione” – mówi, w rozmowie z TVN24, Katarzyna Borucka, dyrektor ds. wizerunku firmy.

 

Wpadka została zauważona przez internautów, którzy rozpowszechnili informacje na jej temat w sieci, umieszczając zdjęcia i wiadomości m.in. na facebookowym fanpage’u marki.

Incydent własnej aranżacji ukraińskiej flagi nie jest jedynym niedopatrzeniem miedzynarodowej korporacji. Coca-Cola straciła w ubiegłym roku 3 miliony dolarów wypuszczając na amerykański rynek świąteczną srebrną puszkę zwykłej coca-coli, przez co klienci mieli problem z odróżnieniem jej od wersji light, a w Australii w latach osiemdziesiątych w ramach kampani „Feel the curves” grafik pozwolił sobie na żart wizualny, ukrywając na kostce lodu cienie przypominające kobietę podczas seksu oralnego. Coca-Cola straciła wtedy 200 tys. dolarów, a dowcipniś pracę.


Najpiękniejsze Jarmarki Bożonarodzeniowe
Sezon na odwiedzanie Jarmarków Bożonarodzeniowych właśnie się rozpoczął. Gdzie najlepiej...
Senat usuwa odpowiedź, zostawia sprostowanie
Senat całkowicie wycofał się z kontrowersyjnych zapisów zmian w prawie...
WFF 2013: Emanuelle Seigner w Warszawie
Organizatorzy festiwalu ujawnili elektryzującą wiadomość, że na gali zamknięcia pojawi...
Jazzombie Erotyki – recenzja

Muzycy z Lao Che i Pink Freud spotkali się po...

Siedem razy tak – recenzja książki Aleksandry i Jacka Pawlickich Siedem razy świat

Siedem razy świat to magiczna podróż przez kontynenty, kultury, historie...