Alicja w Ogrodzie Saskim

W warszawskim ogrodzie Saskim stanęła instalacja dźwiękowa nawiązująca do książki Lewisa Carolla „Alicja w Krainie Czarów”. Projekt autorstwa Jana Zakrzewskiego można podziwiać do 6 lipca.


„Alicja w Ogrodzie Saskim” to interaktywna instalacja dźwiękowa, która pozwala uczestnikowi na kreowanie własnego świata muzyki. Wchodząc do stworzonej przez autorów bryły, pełniącej funkcje labiryntu, uczestnik ma możliwość sterowania szybkością, barwą i głośnością dźwięku. Wszystkie te czynniki zależą od intensywności ruchu zwiedzających.

Kolejnym elementem ekspozycji jest ścieżka oraz „Żołty”. Żwirowa ścieżka sterowana jest laserem, dzięki czemu reaguje na ruch uczestników i pełni funkcje instrumentu. Z kolei „Żółty”, to tymczasowa rzeźba parkowa w kształcie słonia. Reaguje ona na ruch przechodniów porykując i wygrywając jazzowe sola.

 

Alicja_w_Ogrodzie_Saskim_28fot. Malwina Toczek / Narodowy Instytut Audiowizualny

Fizyczny kształt instalacji zaprojektowany został przez Jakuba Szczęsnego – architekta, autora m.in. Domu Kereta, najwęższego domu świata. Oprawę dźwiękową wykonał Michał Silski, a instalację „Żółtego” przygotował Jakub Bąkowski. Interaktywna instalacja dźwiękowa jest projektem bliźniaczym do wystawy w Zachęcie „Alicja w Ogrodzie Saskim”.

Wstęp jest bezpłatny po okazaniu wejściówki, którą można odebrać w punkcie informacyjnym Zachęty. W dni deszczowe instalacja jest nieczynna.

Najpiękniejsze Jarmarki Bożonarodzeniowe
Sezon na odwiedzanie Jarmarków Bożonarodzeniowych właśnie się rozpoczął. Gdzie najlepiej...
Wyglądam więc jestem? Czyli o albumie Agnieszki Rayss "American Dream"
Można zaryzykować stwierdzenie, że nadszedł moment, gdy kobiece ciało stało...
Samorząd wybiera: wyrównana walka

Dzisiaj o 21:00 nastąpi ostateczne rozstrzygnięcie wielu bitew wyborczych, w...

"Mink" drukuje kosmetyki
Drukarka 3D “Mink” autorstwa zawodowej wynalazczyni Grace Choi, potrafi wydrukować...
Ile Polacy chcą wydać na wakacje?

Z badania przeprowadzonego na zlecenie Mastercard wynika, że niespełna jedna...