Lid: Człowiek z każdym rokiem zmienia się — zarówno osobiście, jak i jako część społeczeństwa. Ewolucja społeczeństwa, technologii i sposobów sprawowania władzy nieustannie wpływa na ten proces. Dlatego przejście od nośników papierowych do świata cyfrowego nie mogło pozostać bez wpływu na mieszkańców europejskiej cywilizacji. Dziś pojawia się nowe wyzwanie — technologie sztucznej inteligencji, które nie tylko już istnieją, ale mają również perspektywę coraz bardziej samodzielnego funkcjonowania. Jednocześnie zachwycają nas i budzą niepokój. Czy wystawy wykorzystujące AI mogą stać się dla człowieka nowym rodzajem rozrywki? Na ile jest to bezpieczne? I dlaczego tak głośno mówi się o kryzysie ekologicznym związanym ze sztuczną inteligencją?

Spacer w świat AI
Spacerując po Warszawie, można usłyszeć różne rozmowy — o polityce, życiu prywatnym, zabawnych historiach, ale również o nowych wydarzeniach, które mogą zainteresować każdego, niezależnie od wieku. Do takich wydarzeń należą wystawy i instalacje stworzone z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Co ważne, niektóre z nich można odwiedzić całkowicie bezpłatnie.
Jednym z przykładów była wystawa Activia „Jelita. Wchodzę w to”, która odbyła się w czerwcu i była poświęcona funkcjonowaniu układu trawiennego. Zwiedzający mogli zobaczyć, jak działają narządy trawienne wewnątrz człowieka, a także za pomocą różnych zmysłów doświadczyć kolejnych elementów multisensorycznej instalacji.
Niektóre tego typu wydarzenia są płatne, jednak ceny nie zawsze są wysokie. W ostatnich latach powstało wiele podobnych projektów. Jeśli jednak mówimy o rzeczywistym wykorzystaniu technologii AI w przestrzeni artystycznej, warto zwrócić uwagę między innymi na wystawę „Artificial Dreams” w Muzeum Melt oraz „AI – Władza sztuki” w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski.

Artificial Dreams — sen stworzony przez AI
„Artificial Dreams” to immersyjna wystawa sztuki wykorzystującej sztuczną inteligencję. Podczas wizyty można na chwilę zapomnieć o czasie i rzeczywistości, ponieważ przez około godzinę zastępuje je zupełnie inny świat.
Sztuczna rzeczywistość przypomina momentami imprezę techno, ale zamiast typowej muzyki pojawiają się kinowe, często niepokojące dźwięki. Tworzy to atmosferę, w której można obserwować neonowe labirynty, wchodzić w interakcję z poruszającą się przestrzenią i zanurzyć się w cybernetycznym śnie, któremu towarzyszą również zapachy kojarzące się z podziemiem.
Nie jest to więc wystawa, którą jedynie oglądamy. W pewnym sensie stajemy się jej częścią.

AI i granica między człowiekiem a maszyną
Jeszcze dalej idzie wystawa „AI – Władza sztuki” w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. To pulsujący świat eksperymentów artystycznych, w którym łatwo zaciera się granica między sztuczną inteligencją a człowiekiem.
Jedną z możliwości jest rozmowa z wirtualną postacią — botem politycznym Wiktorią Cukt 2.0. Projekt, stworzony w 2024 roku, przedstawiany jest jako autonomiczna jednostka algorytmiczna i eksperymentalny „bot prezydencki”, będący próbą wyobrażenia sobie politycznego systemu ery postludzkiej.
Taka wystawa to już nie tylko oglądanie, refleksja czy wpisywanie promptów do ChatGPT. To bezpośrednia komunikacja z systemem, który może prowadzić z człowiekiem rozmowę na interesujące go tematy polityczne.
Jednocześnie warto pamiętać, że za technologią zawsze stoi człowiek. To ludzie projektują system, określają jego zasady działania i decydują o tym, w jakiej przestrzeni oraz w jakim celu zostanie wykorzystany. Bez ludzkiego udziału nie byłoby ani algorytmów, ani danych, ani przestrzeni, w której sztuczna inteligencja może funkcjonować.
Czemu służą takie wystawy?
Sztuka wirtualna i instalacje wykorzystujące AI mogą pełnić różne funkcje — w zależności od tematu oraz sposobu ich przygotowania.
Mogą mieć cel edukacyjny, jak w przypadku wystawy „Jelita. Wchodzę w to”, która zwiększa świadomość dotyczącą funkcjonowania organizmu i zdrowia.
Mogą pełnić funkcję innowacyjną i psychologiczną, jak „Artificial Dreams”, gdzie najważniejsze stają się doświadczenie, emocje oraz wpływ przestrzeni na odbiorcę.
Mogą być również eksperymentem artystycznym i społecznym, jak w przypadku wystaw poświęconych algorytmom, sztucznej inteligencji czy przyszłości człowieka.
Czasami celem jest również pokazanie, że AI, mimo swojej pozornej autonomii, nadal jest technologią stworzoną i kontrolowaną przez człowieka.

Ważne zasady w świecie AI
Każda wystawa czy instytucja ma własny regulamin, z którym warto zapoznać się przed wizytą. Dotyczy to szczególnie wystaw immersyjnych, podczas których odbiorca może mieć bezpośredni kontakt z dźwiękiem, obrazem, światłem, ruchem czy innymi bodźcami.
W regulaminach można znaleźć między innymi informacje dotyczące:
- dostępności wystawy dla osób z niepełnosprawnościami,
- zasad monitoringu i rejestrowania obrazu,
- bezpieczeństwa zwiedzających,
- zasad korzystania z instalacji interaktywnych,
- warunków uczestnictwa w poszczególnych doświadczeniach.
Co istotne, informacje dotyczące dostępności mogą się różnić w zależności od miejsca i konkretnej wystawy. Dlatego przed wizytą warto sprawdzić aktualny regulamin oraz informacje dotyczące dostępności.
Człowiek powinien świadomie podchodzić do tego rodzaju wydarzeń. Wystawa AI nie jest już zawsze jedynie obrazem, który oglądamy z bezpiecznej odległości. Może angażować wzrok, słuch, węch, ruch, a nawet prowadzić z nami interaktywny dialog.
Wpływ sztucznej inteligencji na ekologię
Wokół rozwoju sztucznej inteligencji pojawia się jeszcze jeden ważny temat — jej wpływ na środowisko naturalne, w tym zużycie energii i wody.
Porównanie wpływu AI do produkcji papieru może wydawać się intuicyjne(dawny problem wycinania lasów), ale problem jest bardziej skomplikowany. Zarówno tradycyjne technologie, jak i cyfrowe systemy mają swój ślad środowiskowy. W przypadku AI wiąże się on przede wszystkim z działaniem centrów danych, które potrzebują energii, a w niektórych systemach także wody do chłodzenia infrastruktury.
Obecnie centra danych zużywają od 5 do 25 mililitrów wody do chłodzenia serwerów i kontroli wilgotności powietrza podczas każdego generowania odpowiedzi w ChatGPT. Dla porównania, około 5–10 litrów wody zużywa się na wyprodukowanie jednej kartki papieru formatu A4.
Dlatego pytanie o to, ile wody „zużywa” pojedyncze zapytanie do ChatGPT, nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi. Zużycie zależy między innymi od rodzaju modelu, długości zapytania i odpowiedzi, infrastruktury centrum danych, sposobu chłodzenia oraz źródła energii. Podawane w mediach wartości mogą się więc znacząco różnić.
Warto patrzeć na ten problem szerzej. Rozwój AI oznacza nie tylko nowe możliwości dla sztuki, edukacji czy rozrywki, ale również rosnące zapotrzebowanie na infrastrukturę technologiczną. To sprawia, że pytanie o ekologiczny koszt sztucznej inteligencji będzie w przyszłości coraz ważniejsze.
AI — alternatywny świat dla ludzi?

Wystawy wykorzystujące sztuczną inteligencję nie budzą już wyłącznie strachu. Coraz częściej stają się również inspirującą formą rozrywki, która pozwala człowiekowi doświadczyć technologii w zupełnie inny sposób.
Nowy świat sztuki — taki jak „Arteintell”, „Artificial Dreams”, „AI – Algorytmy Iluzji” w Poznaniu czy „AI – Władza sztuki” — nie jest czymś, co można po prostu obejrzeć i szybko o tym zapomnieć. Wystawy te mają ambicję wpływać na emocje, wyobraźnię i sposób, w jaki postrzegamy rzeczywistość.
To właśnie dlatego mogą być czymś więcej niż kolejną formą rozrywki. Stają się eksperymentem, w którym człowiek spotyka się z technologią i próbuje zrozumieć, dokąd może ona prowadzić.
Możemy kontrolować sposób, w jaki korzystamy z AI, ale czy zawsze będziemy potrafili kontrolować rzeczywistość, którą AI zaczyna dla nas tworzyć?
Jeżeli już dziś sztuczna inteligencja potrafi zaproponować nam alternatywny świat, warto zadać sobie pytanie, jak będzie on wyglądał za kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt lat.
To bardzo ciekawe pytanie — i być może właśnie dlatego warto taką wystawę odwiedzić.
Natalia Chyntalian
Artykuł został zredagowany z wykorzystaniem ChatGPT.
W artykule opisano: wystawę Activia „Jelita. Wchodzę w to”, „Artificial Dreams” w Muzeum Melt, „AI – Władza sztuki” w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, „AI – Algorytmy Iluzji” w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu oraz „Arteintell” w Hali Koszyki.
