Paraliż decyzyjny XXI wieku – „A co Ty byś zrobił na moim miejscu?”

Czarna czy czerwona? Z cekinami czy bez? Kochanie, podesłałam ci zdjęcia sukienek. W której wyglądam lepiej? – to tylko banalny przykład z życia codziennego. Takich sytuacji doświadczamy coraz częściej i to nie tylko w wymiarze tak sztampowym, jak wybór ubrania. Trudności z podejmowaniem decyzji psychologowie określają mianem „paraliżu decyzyjnego”.

Psychologiczny problem w podejmowaniu decyzji oraz w postępowym działaniu – tak definiuje się pojęcie „paraliż decyzyjny”. Termin pojawił się już w XIX wieku podczas rewolucji przemysłowej, kiedy możliwości technologiczne i rozwój miast niejednokrotnie przerastały oczekiwania człowieka. Ogrom wyboru bywał przytłaczający. Problem rozwinął się w XXI wieku w wyniku uformowania społeczeństwa konsumpcyjnego. Świat zaczął oferować więcej, a portale społecznościowe, sklepy oraz firmy narzucają konsumentom rozwiązania odnośnie zakupu. Barry Schwartz – amerykański psycholog oraz autor książki Paradoks wyboru – dowodzi, że niezależnie od tego czy ludzie wybierają nową parę jeansów, czy też zamierzają zmienić pracę – decyzje stają się coraz bardziej skomplikowane z powodu otaczającej obfitości.  Zjawisko to prowadzi do zagłuszenia ludzkiego wnętrza. Za tym z kolei idzie podatność na wpływy oraz odsuwanie własnych uczuć i emocji na dalszy plan.

Niedojrzałe źródło

Genezy trudności z podejmowaniem decyzji możemy doszukać się już w dzieciństwie. Istnieje model rodziny, w którym rodzice często decydują za dzieci, chcąc uchronić je przed potencjalną porażką. Wiele zadań narzuca się dzieciom z góry, np. uczestnictwo w kołach zainteresowań czy wybór szkoły, a to może prowadzić do wewnętrznej blokady, która – niepokonana – będzie stanowiła poważny problem w dorosłym już życiu. W niektórych rodzinach rodzice nie skupiają się na budowaniu poczucia odpowiedzialności u dziecka, co również ma wpływ na późniejszą nieumiejętność dokonywania wyborów, np. w kwestii kierunku edukacyjnego lub rozpoczęcia określonej kariery zawodowej. W związku z tym, niektóre dzieci popadają we frustrację, odczuwają lęk, wychodząc przed tłum, ponieważ boją się wyrazić swoje opinie, na przykład podczas pracy w grupach projektowych.

 

Źródło: washington.edu

Kłoda pod nogami

Decyzje są źródłem efektywności i postępu. Jeśli w sytuacjach takich jak awans, zmiana miejsca zamieszkania lub szkoły człowiek napotka problem i nie będzie w stanie dokonać wyboru, popadnie w stagnację.
Paraliż decyzyjny negatywnie wpływa na efektywność – bez działania nie ma rozwoju. Człowiek, nie podejmując decyzji, nie zbliży się do wyznaczonych sobie celów. Kolejną wypadkową tego zjawiska jest spotęgowany strach. Niektórzy ludzie uzależniają swoje decyzje od innych, z racji tego, że daje im to poczucie bezpieczeństwa, samodzielna zaś decyzja niesie za sobą zbyt duże ryzyko. W przypadku awansu sugerują się oni opinią rodziny lub współpracowników. W przypadku zakupu butów czy sukienki, proszą o pomoc przyjaciół. Samodzielne podjęcie decyzji nawet w przyziemnych sytuacjach bywa coraz bardziej problematyczne.

 

Źródło: WolnymByc

 

Miejmy się na baczności, obciążając nasz wybór wielością opcji. Może ona sprawić, że zaczniemy kwestionować podejmowane przez nas decyzje, zanim jeszcze je podejmiemy – mówi Barry Schwartz.

 

Nadmiar możliwości wyboru bywa źródłem nierealistycznych oczekiwań i poczucia winy już po podjęciu decyzji, ponieważ nawet jeśli człowiek na początku racjonalizuje wybór, przez wpływ społeczeństwa nabiera wątpliwości co do jego słuszności. Na przykład kupno samochodu — początkowa satysfakcja może zostać skonfrontowana z negatywną opinią innych, przez co poczucie pewności spada. Prowadzi to do trudności z wzięciem odpowiedzialności za własne życie przez pokładanie nadziei w innych.

Obiektywizm

Człowiek reaguje na to jak rozumie rzeczywistość, a nie na jej obiektywny kształt. Dlatego warto przeprowadzić analizę „za i przeciw” w procesie podejmowania decyzji. Często ludzie nie zastanawiają nad pozytywnymi i negatywnymi skutkami własnych ustaleń, a próbują wsłuchać się w intuicję, której bardzo często sami nie potrafią odczytać.  Zadawane sobie pytania oraz zbieranie argumentów, zbliżają  do dokonania obiektywnego wyboru z pełnym poglądem na sytuację.

 

 

Dodaj komentarz