fujiphilm-ojZ4wJNUM5w-unsplash

Gdzie trafiają segregowane ubrania?

Od 1 stycznia zużyte tekstylia należy dostarczać do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK), zamiast wyrzucać je do przydomowego kosza. Z informacji „Dziennika Gazety Prawnej” wynika, że większość zebranych ubrań jest ostatecznie spalana.

Gazeta przypomina, że od początku tego roku gminne punkty selektywnej zbiórki odpadów (PSZOK) mają obowiązek przyjmowania zużytych ubrań i tekstyliów. Wymóg ten został wprowadzony przez nowelizację ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Mieszkańcy, którzy zamiast oddać niechciane ubrania do PSZOK, wyrzucą je do zwykłego śmietnika, muszą liczyć się z wyższymi opłatami za wywóz odpadów.

Zapytany o dalsze losy ubrań oddanych do PSZOK-ów, Urząd Miejski w Poznaniu wyjaśnił, że odpady odzieżowe i tekstylia zebrane w 2024 roku zostały poddane zagospodarowaniu w procesach R1 (wykorzystywanie głównie jako paliwa lub inne środki do wytwarzania energii) oraz R12 (inne procesy, które nie obejmują recyklingu).

Z kolei Urząd Miasta Warszawy wskazał, że zebrane tekstylia trafiają do instalacji przetwarzania odpadów, gdzie są sortowane i przechodzą wstępne procesy przetwórcze. Część z nich jest przerabiana na czyściwo i ponownie wykorzystywana, a pozostała część trafia do spalarni.

(na podst: PAP)

(fot. Fujiphilm on Unsplash)

Najpiękniejsze Jarmarki Bożonarodzeniowe
Sezon na odwiedzanie Jarmarków Bożonarodzeniowych właśnie się rozpoczął. Gdzie najlepiej...
Studencie dziennikarstwa, jeśli nie chcesz zostać zastąpiony przez sztuczną inteligencję, podpisz tę petycję!
20-letnia Emilia, 22-letni Jakub i 23-letni Alex to nowi prowadzący...
7 grzechów głównych w fotografii: Inspiracja cudzą fotografią

W czwartym wywiadzie o grzesznym powielaniu schematów, istotnej roli własnych...

Warszawa 1939 na telefonie
Ruszył projekt „E-kartka z historii. Warszawa 1939” będący  rekonstrukcją wydarzeń...
Dziewięć jesiennych kul – Francuz zabija polskiego muzyka
Samorodny talent Andrzeja Zauchy sprawił, że zapisał się on w...