Polscy naukowcy z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej opracowali innowacyjny system CMRS/ARS (Crew Medical Restraint System / Atmed Restraint System). Urządzenie to ma rozwiązać kluczowy problem ratownictwa medycznego w warunkach mikrograwitacji, jakim jest brak stabilizacji ciała. Podczas prób wykonywania resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO) w przestrzeni kosmicznej ratownik zwykle odbija się od poszkodowanego, co uniemożliwia przeprowadzenie skutecznych ucisów klatki piersiowej.
Nowatorski system zapewnia sztywne podparcie pleców poszkodowanego oraz wyposażony jest w specjalne uchwyty stabilizujące zarówno ratownika, jak i pacjenta. Dzięki temu możliwe jest wywarcie odpowiedniej siły i głębokości nacisku podczas RKO. Projekt od początku powstwał z myślą o zabezpieczeniu medycznym długotrwałych misji orbitalnych, komercyjnej turystyki kosmicznej, a także przyszłych załogowych wypraw eksploracyjnych na Księżyc (np. w ramach misji Artemis) oraz w kierunku Marsa.
Dotychczas powstało osiem wersji urządzenia, a najnowsze testy na symulatorach wykazały poprawę parametrów prowadzonej resuscytacji. Choć koncepcja spotkała się z dużym zainteresowaniem ekspertów z NASA, autorzy nie podjęli jeszcze oficjalnych rozmów kontraktowych z agencjami kosmicznymi. Obecnie trwają starania o uzyskanie dostępu do platformy lotów parabolicznych Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), co pozwoliłoby przetestować system w warunkach zmniejszonej grawitacji.
Prace badawczo-rozwojowe były finansowane ze środków własnych twórcy, partnerów prywatnych oraz grantów uczelnianych i ministerialnych. Aby urządzenie mogło osiągnąć gotowość operacyjną i zostać zintegrowane m.in. z systemami Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), będzie musiało przejść szczegółowe procedury certyfikacyjne obejmujące m.in. testy palności, odgazowywania materiałów oraz ergonomii.
(za: Nauka w Polsce)
(zdj. Jeremy Thomas/Unsplash)
