Polska umocniła swoją pozycję lidera w unijnym handlu z Ukrainą, odpowiadając za niemal 30 proc. eksportu całej Wspólnoty do tego kraju. Z danych Banku Gospodarskiego Krajowego wynika, że wartość polskiej sprzedaży zagranicznej wzrosła do 14,1 mld euro, co w połączeniu z wolniej rosnącym importem wygenerowało rekordową nadwyżkę handlową na poziomie 9,7 mld euro.
Głównym motorem tak silnego wzrostu po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny były dostawy związane z bieżącymi potrzebami Ukrainy – przede wszystkim surowce energetyczne, broń, amunicja oraz sprzęt lotniczy. Choć towary te miały kluczowy udział w przyroście wymiany handlowej, fundamentem polskiego eksportu wciąż pozostają tradycyjne towary przemysłowe, takie jak sprzęt telekomunikacyjny, maszyny, samochody osobowe czy nawozy.
W strukturze importu z Ukrainy dominują z kolei przemysłowe produkty pozamilitarne oraz artykuły rolno-spożywcze, które stanowią około jednej trzeciej polskiego zakupu ze Wschodu. Choć w segmencie żywnościowym Polska wciąż notuje niewielki deficyt – głównie przez tłuszcze, oleje roślinne i pasze – jego skala mocno spadła w porównaniu z okresem największego napływu ukraińskich towarów.
(za: PAP)
(Zdj. Eyestetix Studio na Unsplash)
