Erasmus – ostatni dzwonek!

Już tylko do połowy lutego można złożyć swój wniosek o udział w programie Erasmus. Choć według najnowszego raportu Komisji Europejskiej liczba jego uczestników jest obecnie największa w historii, nie wszędzie ilość chętnych wzrasta.

Erasmus+ to program uruchomiony przez Komisję Europejską w 1987 roku. Cel? Taki sam jak dziś – umożliwienie studentom wymiany zagranicznej. Od początku istnienia programu jego zakres geograficzny zwiększył się z 11 do aż 33 państw (wszystkie państwa UE oraz Turcja, Norwegia, Islandia, Liechtenstein i była jugosłowiańska republika Macedonii). 2019 rok otwiera przed studentami koleją szansę na studiowanie w wymarzonym kraju.

Rekrutacja dotyczy wyjazdów na studia zagraniczne w nowym roku akademickim, w semestrze zimowym 2019/2020. Każdy wydział na Uniwersytecie Warszawskim ma inne wymagania dotyczące składania dokumentów, warto więc zajrzeć na stronę internetową swojej jednostki w poszukiwaniu potrzebnych informacji. Większość rekrutacji kończy się jednak w lutym, a w okolicach marca zostają ogłoszone listy przyjętych.

W edycji 2016/2017, z ponad 400 tys. uczestników programu, 34 tys. dostało dotacje pozwalające utrzymać się w trakcie wyjazdu. Unia Europejska inwestuje z roku na rok coraz większe kwoty pieniędzy w cały program, a to oznacza stale rosnące możliwości dla młodych ludzi.

„Studenci naszego wydziału najchętniej wybierają studiowanie w Hiszpanii. Naszym partnerem jest Uniwersytet San Pablo w Madrycie” – mówi dr Michał Zając, Pełnomocnik Dziekana ds. współpracy zagranicznej i krajowej na Wydziale Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii. – „Następna w kolejności jest Francja, współpracujemy tam z Sorboną. Trzeci najpopularniejszy kierunek to Holandia, a konkretniej Uniwersytet w Groningen.”

Mimo, że osób na spotkaniach informacyjnych w tym roku akademickim na UW było dużo, nie powinno nas to zmylić. „Przez ostatnie 3 lata tendencja do wyjazdu na studia zagraniczne [na WDIiB] w ramach Erasmusa raczej spadła. Ludzie często nie chcą zostawiać swoich partnerów, mają wynajęte mieszkania, dobrą pracę. Półroczny wyjazd to dla nich za długo, co jest zrozumiałe” – dodaje dr Zając i jednocześnie podkreśla, że trzeba podchodzić do jego słów ostrożnie. – „Warto pamiętać, że Erasmus to nie tylko studia, ale też praktyki, które cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Trwają dwa – trzy miesiące, więc łatwiej pogodzić je z obowiązkami które mamy tutaj, w Polsce.” 

„Na naszym spotkaniu organizacyjnym było bardzo dużo ludzi, ale wiadomo, że w praktyce różnie to wychodzi” – opowiada Magda, studentka II roku zarządzania na WZ UW, która również chciałaby na Erasmusa wyjechać.

Wszystkim zainteresowanym może przydać się aplikacja programu, „Erasmus+”, pobrana od momentu jej powstania już 55 tys. razy. Uzyskamy dzięki niej przydatne informacje o wymianach, wskazówki dotyczące rekrutacji i wyjazdu, a także – jeżeli już jesteśmy na Erasmusie – propozycje ciekawych wydarzeń i miejsc blisko okolicy, w której mieszkamy. Aplikacja umożliwia także sprawdzenie swojego poziomu języka obcego i jego podszlifowanie.   

Na Wydziale Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii do udziału w rekrutacji potrzebne będą:
– wniosek o wyjazd (dostępny do pobrania na stronie),
– CV,
– list motywacyjny (w języku polskim oraz w języku używanym w państwie do którego rekrutujemy),
– zaświadczenia lub certyfikaty ukończonych kursów językowych (jeżeli ich nie posiadamy, należy umówić się na rozmowę sprawdzającą poziom języka obcego),
– ksero zaświadczeń o ukończonych praktykach bądź stażach (nieobowiązkowo).

Ostateczny termin składania dokumentów do Koordynatorów programu na WDIiB to 12 lutego 2019r. Warto dokładnie zastanowić się nad wyborem preferowanych uczelni, gdyż późniejsze zmiany nie będą akceptowane. Wyniki zostaną ogłoszone najpóźniej na początku marca na stronie internetowej wydziału.