10 przykazań fotoreportera

Całkiem niedawno w czasie rozmowy z nadzwyczaj uroczą młodą dziennikarką po raz nie wiem który zostałem spytany, jak zrobić bardzo dobry fotoreportaż. Zawsze wymigiwałem się od odpowiedzi na takie pytania, bo, prawdę powiedziawszy, nigdy nie wierzyłem w istnienie jakichś magicznych reguł, których stosowanie zapewni każdemu obywatelowi posiadającemu aparat powstanie zdjęć zwalających widzów z nóg. Ale tak się złożyło, że pytająca mnie dama miała lekko rudawy odcień włosów, a ja od zawsze mam słabość do pań o takich włosach, a te na dokładkę były naturalne.

Nie do końca wierząc, że istnieje jakikolwiek kanon, postanowiłem jednak zadośćuczynić pytającej i spróbowałem nazwać czynności pomagające w zrobieniu fotoreportażu, ale niegwarantujące mistrzowskiego wykonania. I tak, nieco z marszu, powstał pewnego rodzaju dekalog – niepretendujący może do miana przewodnika dla fotoreportera, ale podpowiadający, na co zwracać uwagę, gdy zabieramy się za ten dość kapryśny kawałek fotografii.

 

1964 Robert H. Jackson_.jpg1964 Pulitzer Prize/Robert H. Jackson, Dallas Times Herald

Oto owe przykazania :

  1. Dowiedz się jak najwięcej o temacie, który masz sfotografować, i miej o nim własne zdanie.
  2. Niech Twoje zdjęcia opowiadają historię.
  3. Nie oszczędzaj materiału fotograficznego.
  4. Wybieraj właściwy punkt widzenia dla każdej fotografowanej sceny.
  5. Bądź jak najbliżej tematu.
  6. Buduj dynamiczne kadry, jak najczęściej stosuj obiektyw o szerszym kącie widzenia.
  7. Zwracaj uwagę na oświetlenie fotografowanej sceny. Jeśli brakuje światła na pierwszym planie, korzystaj umiejętnie z doświetlenia lampą błyskową.
  8. Nie przejmuj się, gdy zdjęcia nie będą idealne warsztatowo, spontaniczność i ekspresja też są środkami budowania autorskiej wypowiedzi.
  9. Do ostatecznej wersji reportażu wybieraj zdjęcia najpełniej opowiadające historię, a nie najlepsze klatki.
  10. Dopracuj ostateczne wersje wybranych zdjęć, korzystając ze wszystkich dostępnych środków warsztatowych.

Sam nie jestem pewien, czy ten zestaw „przykazań” zadziała, ale gdy z grubsza stosuje się ten zbiór rad, to jest szansa na zrealizowanie ciekawie zbudowanego opowiadania na wybrany do sfotografowania temat. Może należałoby uszczegółowić taki spis reguł, ale wtedy powstałaby obszerna księga, więc może niech lepiej pozostanie taki trochę suchy zbiór przykazań, który określa generalia, ale pozostawia też miejsce ma indywidualne postawy.


 

1971 John Paul Filo_.jpg1971 Pulitzer Prize/John Paul Filo

 

Nie mniej istotnymi elementami dla powstania dobrego materiału będą temperament autora, jego wyobraźnia i wrażliwość, odwaga w myśleniu i działaniu, łatwość nawiązywania kontaktu z nieznanymi wcześniej bohaterami, czy elementy bardzo zwyczajne, jak sprawność warsztatowa czy posiadany zbiór narzędzi do zapisywania obrazów fotograficznych i ich późniejszej obróbki. W dzisiejszym reportażu, często przeznaczonym do innych niż prasa miejsc prezentacji, swoboda w budowaniu ciągu zdjęć, jakimi są fotoreportaż, fotoesej czy fotodokument, jest znacznie większa niż w klasycznym reportażu gazetowym, stąd znajomość różnych środków warsztatowych i estetycznych dostępnych fotografom jest bardzo pożądana. Warto także śledzić, co pojawia się wśród nagrodzonych prac na krajowych i zagranicznych konkursach fotografii prasowej. Zwykle właśnie na tych najważniejszych pokazywane są najbardziej współczesne sposoby realizowania fotoreportażu. Z tym, że trzeba oglądać wszystkie przyjęte na wystawę zdjęcia, bo zwykle te udostępniane prasie do prezentacji wyników konkursu obarczone są błędem poprawności politycznej lub zawierają obrazy związane z ważnymi wydarzeniami, co nie zawsze opowiadane jest dobrymi zdjęciami. Wiedząc, co robią inni i co podpowiada fotoreporterski dekalog, trzeba i tak robić swoje. Prace mają wynikać z własnych zainteresowań i sposobu interpretowania świata. Niezależnie od wszystkich zaleceń i światłych wskazówek podstawą w fotoreportażu zawsze będzie umiejętność zobaczenia innego człowieka w mocno zróżnicowanym świecie.

 

Publikacja zdjęć ze względu na charakter serwisu, jak i wydawcę ma charakter edukacyjny.