Zacznijmy od podstaw – stres sam w sobie nie jest zły. To pierwotna, ewolucyjnie ugruntowana reakcja organizmu na zagrożenie. Kiedyś pomagał nam uciekać przed drapieżnikiem, dziś mobilizuje nas przed ważnym egzaminem, rozmową kwalifikacyjną czy terminem w pracy. Ta krótkotrwała, ostra mobilizacja to tzw. stres ostry – nasz wewnętrzny alarm, który ma nas przygotować do działania. Podnosi poziom adrenaliny i kortyzolu, wyostrza zmysły, zwiększa koncentrację. To właśnie dzięki niemu jesteśmy w stanie osiągnąć więcej.
Wysoki poziom kortyzolu przez długi czas to dla organizmu prawdziwa katastrofa. Układ odpornościowy słabnie, co czyni nas podatniejszymi na infekcje. Problemy trawienne, bóle głowy, napięcia mięśniowe, bezsenność, kołatanie serca – lista fizycznych objawów jest długa.
Ale stres atakuje nie tylko fizyczność. Nasz umysł również cierpi. Trudności z koncentracją, problemy z pamięcią, ciągłe poczucie zmęczenia, wahania nastroju, drażliwość, lęk, a nawet depresja to konsekwencje życia w ciągłym napięciu psychicznym. Kreatywność zanika, a radość z życia ustępuje miejsca poczuciu przytłoczenia. Paradoksalnie, im bardziej staramy się „przełamać” stres, tym bardziej on nas paraliżuje.
Oto jak sobie z tym radzić:
- Ruch to zdrowie? Regularna aktywność fizyczna to najlepszy spalacz kortyzolu. Nie musisz biegać maratonów. Wystarczy energiczny spacer, jazda na rowerze, pływanie czy nawet taniec. Endorfiny, które wydzielają się podczas wysiłku, to naturalne „hormony szczęścia”, które skutecznie niwelują negatywne skutki stresu. Dobrym pomysłem jest spacer, najlepiej ze słuchawkami i ulubionym albumem.
- „To wszystko przez telefony” W erze smartfonów i nieustannego dostępu do informacji, przebodźcowanie jest jednym z głównych źródeł stresu. Naucz się wyznaczać granice: godziny bez telefonu, szczególnie przed snem, świadome filtrowanie treści i rezygnacja z „doomscrollingu” . Zaplanuj detoks dla umysłu.
- Człowiek jest istotą stadną. Spędzanie czasu z bliskimi, rozmowy, śmiech – to wszystko obniża poziom stresu i daje poczucie bezpieczeństwa. Nie izoluj się, gdy jest ciężko.
- Niedobór snu też może powodować większą podatność na stres. Dbaj o regularny, głęboki sen. Wyłącz ekrany na godzinę przed snem, wywietrz sypialnię, zadbaj o ciemność. Postaraj się o to, żebyś codziennie miał czas relaksu.
- W przypadku silnego stresu: Technika 5-4-3-2-1 : Aby wryrwać się z natłoku myśli, wymień: 5 rzeczy, które widzisz, 4 rzeczy, które czujesz , 3 dźwięki, które słyszysz, 2 zapachy, które czujesz, 1 rzecz, którą możesz posmakować.
Czasami warto zmienić sposób myślenia o stresie. Zamiast widzieć w nim wroga, spróbuj pomyśleć o nim jak o energii do działania.
