heidi-fin-2TLREZi7BUg-unsplash

Nie dajmy się czarnym piątkom

W czasie Black Friday sprzedawcy stosują różne techniki, by skłonić nas do zakupów: udają obniżki cen, proponują mylące rabaty, wywołują presję czasu czy dorzucają gratisy. Takie zabiegi mają nas zachęcić do kupowania rzeczy, których w rzeczywistości nie potrzebujemy – podkreśla psycholożka ekonomiczna dr Anna Hełka z Uniwersytetu SWPS.

Uczelnia, w przesłanej PAP informacji, zaznaczyła, że Black Friday już od lat nie ogranicza się do jednego dnia. Stał się okresem intensywnych sprzedaży, a wiele sklepów zaczyna swoje „black weeks” już pod koniec października.

Klienci są bombardowani świątecznymi ozdobami, krzykliwymi etykietami zniżkowymi i chwytliwymi reklamami. Sprzedawcy sięgają po subtelne techniki wzmacniające impuls zakupowy: akcentują pozorne oszczędności, zestawiają ceny „przed” i „po”, ograniczają czas dostępności promocji, by wywołać presję i lęk przed utratą okazji, a także oferują rabaty naliczane dopiero po przekroczeniu pewnej kwoty, co skłania do kupowania większej liczby produktów.

Nie dajmy się zatem ogłupić marketingowemu szaleństwu i nie poddawajmy się zakupowej presji. Aby nie wpaść w zakupowe pułapki i zachować kontrolę nad wydatkami, kluczowe jest dokładne określenie swoich potrzeb oraz wcześniejsze przygotowanie planu działania.

(za: PAP)

(fot. Heidi Fin na Unsplash)

Najpiękniejsze Jarmarki Bożonarodzeniowe
Sezon na odwiedzanie Jarmarków Bożonarodzeniowych właśnie się rozpoczął. Gdzie najlepiej...
Nie taki kebab smaczny
Można swoją ojczyznę kochać bezwarunkowo. Można poddać się nostalgii i...
Między bytem a nicością
Francesca Woodman zmarła śmiercią samobójczą 19 stycznia 1981 roku w...
Seks, narkotyki i rock&roll, czyli lekarstwa na mdłości

Victoria Beckham – piosenkarka, projektantka mody, żona słynnego piłkarza. Znana,...

Zagubione w lizbońskiej mozaice

Urokliwe uliczki, na których zatańczysz nocą. Potrawy – prosto z...