Najazd Facebooka na wolność słowa [KOMENTARZ]

Facebook rozpoczął kampanię na rzecz usuwania tzw. „mowy nienawiści”. Zablokowane zostały profile dużych organizacji narodowych oraz osób prywatnych, często niezwiązanych ze wspomnianymi organizacjami. Na skutek ostrej reakcji tych środowisk oraz nawet instytucji publicznych, firma powoli wycofuje się z zaproponowanej polityki.

Jakiś czas temu administratorzy dużych stron, m.in.: Obozu Narodowo-Radykalnego, Marszu Niepodległości, Młodzieży Wszechpolskiej czy Ruchu Narodowego poinformowali, za pośrednictwem Tweetera, o zablokowaniu profilów przez moderatorów Facebooka. Interwencja nie ominęła parlamentarzystów. Poseł Marek Jakubik z klubu Kukiz’15 po umieszczeniu na swoim profilu zdjęcia przedstawiającego pochód marszu niepodległości z podpisem „będę z rodziną czy się to Facebookowi podoba czy nie” został zablokowany przez administratorów strony. Na pewien czas zniknął też profil Sławomira Jastrzębowskiego — redaktora naczelnego „Super Expressu” — on również udostępnił zdjęcie marszu.

Poseł Marek Jakubik zapowiedział proces, podobnie jak administratorzy dużych stron narodowych. Jednak sprawa powędrowała dalej. Wiceminister sprawiedliwości, Patryk Jaki, znany ze swoich krewkich i często nieprzemyślanych wystąpień, skomentował sprawę w Radiowej Jedynce: „nie ma zgody na cenzurę”. Dodał też, że resort sprawiedliwości będzie analizował pod kątem prawnym, co może zrobić, gdyż to, co dzieje się na Facebooku, „woła o pomstę do nieba”. Dodatkowo głos zabrała minister odpowiedzialna za cyfryzację Anna Streżyńska. Zapowiedziała, że będzie działała w granicach prawa oraz swoich kompetencji, ażeby konflikt rozwiązać, a nie go zaognić.

Jedna z konserwatywnych organizacji prawnych „Reduta Dobrego Imienia” powołana w celu prostowania nieprawdziwych informacji na temat historii Polski, przygotowała interpretację zdarzenia. Według niej „cenzura stosowana przez Facebook” jest naruszeniem art. 54 Konstytucji RP. Artykuł ten ma następującą treść: „Pkt 1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji”. Druga część przepisu dodaje, że cenzura prewencyjna, jakiegokolwiek typu, jest zakazana. Co więcej, organizacja złożyła do prokuratury dwa zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez Facebooka. Tyczy się to nieusuwania przez portal profili obrażających Jana Pawła II.

Facebook w rozdziale piątym swojego regulaminu, zatytułowanym „Ochrona Praw Innych Osób” zaznacza, że „zabronione jest publikowanie na Facebooku treści lub wykonywanie jakichkolwiek czynności, które naruszają lub łamią prawa innej osoby, albo są w inny sposób sprzeczne z prawem”. Dodaje też, że zastrzega sobie prawo do usuwania treści, które są sprzeczne z niniejszym oświadczeniem lub z zasadami portalu. Nie precyzuje jednak o jakie prawo chodzi.

Prezes Facebooka na Europę Środkowowschodnią, Richard Allan, wystosował list w sprawie zamknięcia m.in. strony Marszu Niepodległości. „Każde naruszenie standardów traktujemy poważnie i właśnie dlatego możemy usuwać treści, profile i strony, które są nam zgłaszane jako niezgodne z tymi zasadami” — zaznacza. Facebook zdecydował się jednak na odblokowanie profilu ze względu na to, że jest on ważny dla osób chcących świętować Narodowe Święto Niepodległości Polski.

Firma powoli odblokowuje zarówno użytkowników, jak i strony. Jednak ze względu na charakter działania administratorów portalu, Sławomir Jastrzębowski zdecydował się zlikwidować swoje konto. Serwis tłumaczył się, że usunął konto redaktora naczelnego „Super Expressu” ze względu na obecny na zdjęciu marszu symbol Falangi. „Biorąc pod uwagę, że plakat zaprasza na legalną manifestację, zdecydowaliśmy się na zgodę na jego opublikowanie w tym charakterze” — argumentuje. Poseł klubu Kukiz’15, Marek Jakubik, przyznał, że sprawą powinno zająć się ABW. „Będzie z Facebookiem jazda bez trzymanki” — zapowiada.

Komentarz:

Sprawa jest przykra, głównie dlatego, że dotknęła wyłącznie środowiska konserwatywne. Nikt nie zaprzecza, że treści zamieszczane na stronach narodowców mają często charakter ksenofobiczny czy homofobiczny, jednak od oceny tego, czy materiały te przekraczają normy prawne jest prokuratura — nie Facebook. Gdyby firma podjęła się również cenzury (bo tak to można w świetle faktów nazwać) stron o charakterze lewicowym, np. tych odwołujących się do tradycji stalinowskiej, wtedy sprawa byłaby o wiele bardziej konstruktywna. Wtedy przeciwko serwisowi można by utworzyć wspólny front i wypracować ponadpodziałowe standardy regulacyjne.

Nie podlega wątpliwości, że organizacja skupiająca tak ogromne zasoby kapitału powinna podlegać regulacjom. Argumenty wolnorynkowców, jakoby Facebook był firmą prywatną i w obrębie jej stref wpływów może ona robić to, co chce, jest błędny. Głównie dlatego, że jest on organizacją, której nikt nie nadał statusu umożliwiającego omijanie prawa kraju, w którym działa. Nie uznaje się regulaminu Facebooka za prawo międzynarodowe, nadrzędne nad polskim i taki stan rzeczy trzeba wyraźnie podkreślić.

To, co stało się w minionych tygodniach, nosi znamiona złamania art. 14 Konstytucji. Nosi znamiona, bowiem przepis ten powinien być w tym konkretnym przypadku doprecyzowany przez Trybunał Konstytucyjny. Jeśli uzna on, że środek masowego przekazu to np. strona Marszu Niepodległości, wtedy sytuacja staje się jasna i winni powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności.

Ten spór może okazać się niebawem tylko kroplą w morzu. Ostatnio gigant internetowy Google zapowiedział, że planuje wprowadzenie tzw. weryfikacji wiadomości. Znaczy to, że pozycjonowanie treści w Google poza oczywiście milionem czynników, zależałaby przede wszystkim od tego, jak algorytm oceni „prawdziwość” informacji. Wobec tego widać wyraźnie, jak wielkie ponadnarodowe korporacje próbują wychować swoich użytkowników. Pozostaje pytanie: Co, w ich mniemaniu, znaczy niegrzeczny internauta?

 

Bruins pick BU’s Charlie McAvoy devoid ofRegardless of industry gossips adjacent the to their two first round recommendations, The Bruins decided defenseman Charlie McAvoy away from birkenstock celtics school meanwhile belonging to nfl jerseys cheap the No. 14 single out inside your 2016 NHL produce during Friday afternoon. McAvoy frequently 6 foot, 200 -smack defenseman after tremendous many hawaiian, California nfl jerseys shop which of you nothing but finished the mans freshman year at their BU, Specifically how suffered with three requirements as 22 makes. „I can engage in the bothersome region from the puck that’s something I want to do, Yet somehow me maximizing plenty inside of the sheltering portion of the sport,Before you begin from BU, McAvoy had two the years complete combined accompanied by canada Hockey’s country’s advancement programme. Growing 18 recent keep away from 2015, McAvoy was in fact a new most youthful NCAA player a season earlier. Regardless an individual’s early age, McAvoy had to talk about her or the puppy’s conversion university handbags was an even one,This had been an impressive year as well as credit score so that you the motor coaches and teammates producing to my opinion believe being a system of the family along with and making the change reasonably easy, McAvoy discussed. To produce McAvoy, He enthusiastic to get you started which experience with affiliate marketers he’s popular and at ease. „They will be fine the members and fabulous men and NFL Jerseys Cheap it will likely be enjoyment finding your way through all these things around with their company,McAvoy isn’t likely to make an instantaneous action as they would need to come back to BU towards an individual’s sophomore season in the autumn. Yetn’t likely the http://www.cheapoakleys2013.com address theoretical of real concept all that elect to from the event the Bruins supplied your ex boyfriend NFL Jerseys China a binding agreement today.”[One] Day at a stretch, He explained. „I’ll enjoy the item, Consecrate and my friends and relations. Analysis concern ourselves about that the future,During our childhood in california, McAvoy were a fervent new york ny fan of nfl jerseys shop sports. Nevertheless he seemed designed to updating their own allegiances as a result of beingdrafted through the Bruins.”Not really, One drift away, I it’s shown not to love them simply mainly due to weather change competition, In addition i own a orange Sox baseball baseball cap currently, Beneficial side. first thing to do, McAvoy reported. „And here i purchased this excellent Bruins hat, Thereby gemstones attractive groovy. Let me carry on growing, So i’m not sure if I is a Pats admirer, Nevertheless we will have. Gave it some time,This process seasons condensation flair must have been massive for defensemen and also Bruins had a number them choices near the case. 14. McAvoy has been the fourth defenseman elected Friday afternoon as well as first america produced defenseman to are removed the plank siding. McAcoy probably will be jordan sale able to add what is right away to become a massive gang of sheltering prospective with regard to that Bruins. Spectators the particular Bruins shall pay a touch more towards BU next season.

2 myśli na temat “Najazd Facebooka na wolność słowa [KOMENTARZ]

  1. Jakie ma Pan/Pani zarzuty wobec tekstu? Ten komentarz nie wnosi żadnej merytorycznej jakości. Jak chce Pan/Pani krytykować to proszę robić to tak, by było wiadomo o co konkretnie chodzi.

Dodaj komentarz